Nadmierne napięcia uniemożliwiają optymalne rozciąganie się struktur naszego ciała, a sklejenia między warstwami tkanek ograniczają przesuwanie się ich względem siebie. Skutkuje to tym, że podczas ruchu uświadamiamy sobie, że istnieje jakaś granica, której nie możemy pokonać, a przecież rok, czy 3 lata temu byliśmy w stanie bardziej się rozciągnąć, a tym samym mieliśmy większe możliwości działania. W takiej sytuacji zmniejszają się nasze możliwości, co jest przykrym stresorem i realnym kłopotem.
Masażem przywracamy fizjologiczne możliwości naszego organizmu, które są praktyczniejsze.
Każda tkanka ma jakiś poziom napięcia, który, w uproszczeniu, może być optymalny, zawyżony lub zaniżony. Jeśli dojdzie do odchyleń od optimum, pojawiają się konsekwencje. Zbyt mało używane tkanki wiotczeją, słabną, a za bardzo używane napinają się nadmiernie. Te nadmiernie napięte są silniejsze i zaczynają dominować nad słabymi, co prowadzi do zmian w postawie ciała, a ostatecznie do powstania irytującego, przeszkadzającego w życiu bólu.
Masażem wyrównujemy te dysharmonie, zapobiegając długookresowym przeciążeniom i zmniejszając aktualne.
Redukując napięcia i bóle z ciała, łatwiej jest znaleźć wygodną pozycję do snu; zmniejszając poziom aktywizacji organizmu z powodu zawyżonego poziomu hormonów napędzających (chroniczny stres), wyciszamy organizm, by był w stanie przełączyć się na tryb regeneracji i uczyć się tego stanu.
Stan ciągłego pobudzenia chronicznym stresem angażuje i zużywa możliwości organizmu i prowadzi do osłabienia mechanizmów obronnych, w tym układu odpornościowego; obniżając poziom stresu, przywracamy bardziej optymalne warunki dla mechanizmów odporności, koncentracji uwagi, pamięci, wydolności intelektualnej.
Jest to związane z poprawą przepływu krwi. Bardzo korzystny mechanizm z punktu widzenia osób ćwiczących jakąkolwiek formę aktywności wysiłkowej :) Masaż po treningu skraca czas adaptacji i powrotu do pełni wydolności. Jednocześnie zadbanie o prawidłowy przepływ optymalizuje wydolność Twoich tkanek, dzięki czemu są w stanie dłużej pracować i ćwiczyć.
Gdy zużywamy mniej energii na stres i mamy lepszej jakości sen oraz sprawniejszy organizm, mamy większą ochotę na życie i większą radość z niego :)
Każdy z poniższych efektów zasadza się na wpływie relaksacyjnym masażu: normalizując nierównowagi w ciele, poprawiając komunikację i wymianę płynów, wpływając na przywspółczulny układ nerwowy (wyciszenie, rozluźnienie, tonizacja), tworzymy warunki do odprężenia organizmu, wyłączenia stanu alarmu, zmniejszenia ilości hormonów stresu krążących i napędzających nasze organizmy do czujności i walki. Dzięki temu odpoczywamy, regenerujemy się, uwalniamy emocje z ciała, odpoczywamy pod względem psychologicznym, robimy coś dla siebie w pozytywnym, zdrowym i potrzebnym każdemu człowiekowi sensie :)
Ciało zbudowane jest z komórek, każda z nich, by funkcjonować, potrzebuje zapewnienia dostarczenia energii i odprowadzenia zbędnych produktów. Dostawy i odbiory odbywają się poprzez płynącą krew, jak również limfę. Kiedy jednak jakaś struktura organizmu nadmiernie się napnie lub przepracuje, zmniejsza się możliwość przepływu, w wyniku czego do komórek dociera zbyt mało składników i substancji potrzebnych do optymalnego działania oraz narasta ilość substancji zanieczyszczających, co skutkuje osłabieniem, podatnością na przeciążenia i kontuzje. Rozluźnianie poprzez masaż prowadzi do optymalnego funkcjonowania tego mechanizmu.